WNĘTRZA

STRONA GŁÓWNA    WNĘTRZA    STREFY W DOMU    Kuchnia czysta - kuchnia brudna str. 1

Kuchnia czysta - kuchnia brudna

Kuchnia czysta - kuchnia brudna

Fot. Poggenpohl


Podział na dwie kuchnie – ukrytą, „brudną” oraz reprezentacyjną, „czystą” to coraz częściej stosowane rozwiązanie w rezydencjach.


Tam w podziemiu, w kłębach pary ręce kucharzy tworzą nowe smaki, a zapachy gotowanych potraw miksują się i swarzą.
Tu, na piętrze kulturalne rozmowy przy stole i akompaniamencie sztućców zakłóca tylko aromat świeżo parzonej kawy.

Im ludzie wiedzą mniej o powstawaniu kiełbas i praw, tym lepiej w nocy śpią – w tym powiedzeniu Otto von Bismarcka, niemieckiego polityka i męża stanu, zawarta jest cała prawda o kuchni. Wymyślne potrawy powstają w prawdziwym znoju. Na patelni skwierczy tłuszcz. W koszu mieszają się skrawki mięsa i obrzyny z warzyw. Ruch, gwar, szybkość. A poza tym, czy jest ktoś, kogo entuzjazmem napawa widok poćwiartowanej tuszy wołowej?

Podziemne sekrety

Sposobem na ucieczkę przed tego typu widokami jest podział na dwie kuchnie – ukrytą i „brudną” oraz reprezentacyjną i „czystą”, które są wyraźnie od siebie odseparowane. W tak podzielonej przestrzeni kuchnia robocza zostaje „zesłana” na najniższy poziom rezydencji, czyli do strefy podpiwniczonej. Nie dość że stanowi obszar niedostępny dla gości, to w niczym też nie przypomina wypieszczonej aranżacyjnie siostry. Tutaj nie ma potrzeby epatowania designerskimi akcentami, a nacisk położony jest na funkcjonalność, czyli wygodną komunikację z „górą” oraz połączenie z innymi pomieszczeniami o charakterze gospodarczym, takimi jak spiżarnia czy garaż.

— Takie rozplanowanie pomieszczeń sprawdza się tylko w przypadku dużych rezydencji, z licznymi osobami zajmującymi się prowadzeniem domu. Jest stosunkowo rzadko stosowane — przyznaje Katarzyna Mikulska-Sękalska, architekt wnętrz z warszawskiej Pracowni Projektowej Arrange.

Dostarczanie posiłków schodami jest uciążliwe i niesie ze sobą więcej problemów niż korzyści. Najlepszym rozwiązaniem transportowym jest zastosowanie windy spożywczej, o rozmiarze pozwalającym na swobodne wstawienie np. bemara, czyli specjalnego podgrzewacza w postaci wózka, do którego wkłada się naczynia z potrawami.
— Przy wyraźnym odseparowaniu pomieszczeń, kuchnia „czysta” przybiera formę reprezentacyjną z materiałami najwyższej jakości i wyposażeniem o charakterze czysto dekoracyjnym. Można żartobliwie powiedzieć, że jedynym działającym w niej urządzeniem jest designerski ekspres, służący do przygotowywania szybkiej, porannej kawy — mówi architekt wnętrz Katarzyna Banasiak ze Studia Wnętrz Intre w Warszawie.




Autor: Wojciech Buszko



Dodaj komentarz

PRZECZYTAJ TAKŻE