WNĘTRZA

STRONA GŁÓWNA  /  WNĘTRZA  /  STREFY W DOMU  /  Sen na jawie str. 1

Sen na jawie

Sen na jawie

Maison Valentina, www.maisonvalentina.net


Relaks w pikowanej wannie w otoczeniu wiosennego sadu nie musi być dzisiaj marzeniem sennym kapryśnej damy. Wyobraźnia projektanta w zupełności wystarczy, aby fantazyjny sen zamienić na jawę.


Trudno dziś odróżnić przestrzeń łazienki od eleganckiego wnętrza salonowego, a nawet pałacowej komnaty. Ale czy powinno nas to jeszcze dziwić, skoro do projektowania łazienkowego wyposażenia angażuje się najsłynniejszych projektantów świata?
Płytki, mozaiki, baterie i wanny swoimi nazwiskami sygnują nie tylko dizajnerzy, ale też znani kreatorzy mody. Czy w tej sytuacji salon kąpielowy może służyć wyłącznie do bezrefleksyjnego użytkowania na co dzień? Jak skupić się na czynnościach higienicznych, kiedy wokół wszystko działa na nasze zmysły? Pikowane, dmuchane wanny, wręcz zachęcają do... głaskania. Umywalki przypominają fantazyjne meble albo antyczne rzeźby. A płytki? Płytki wyglądają jak barwne dywany, które rozgościły się nie tylko na podłogach, ale udekorowały też ściany. Jeśli mowa o łazienkowych ścianach, to coraz częściej zamieniają się one w realistyczne obrazy. Wystarczy zainwestować w ogromną fototapetę, żeby nie wychodząc z łazienki, znaleźć się w rajskim ogrodzie, albo innym, dowolnym miejscu na świecie. Wygodne kanapy, drogocenne obrazy i bogate biblioteczki w łazienkowej przestrzeni to już standard. Wszystkie przyjemności musimy mieć przecież na wyciągnięcie dłoni, bo z salonu kąpielowego mało kto chętnie wychodzi. Szczególnie że kąpiel to często jedyna dłuższa chwila, którą w ciągu intensywnego dnia, możemy spędzić w samotności. Mimo to proponujemy ciche, choć niezbyt skromne towarzystwo ekskluzywnych elementów wyposażenia, które łazienkę zamienią w wytworne królestwo przyjemności. 




Autor: Anna Lewczuk