WNĘTRZA

STRONA GŁÓWNA  /  WNĘTRZA  /  STREFY W DOMU  /  Sypialnia taka jak lubisz str. 1

Sypialnia taka jak lubisz

Sypialnia taka jak lubisz

Fot. Selva


Zmysłowa, jak kobiece usta muśnięte soczystą czerwienią, czy męska, niczym spojrzenie James’a Bonda? Fantazyjna, jak wyobraźnia singla, a może kompromisowa, jak udane małżeństwo? Nowoczesna sypialnia niejedno ma imię.


Sypialnia to najbardziej prywatne pomieszczenie w domu. Tu regenerujemy siły po wyczerpującym dniu w pracy, oddajemy się mniejszym lub większym przyjemnościom, beztrosko odpływamy w krainę snów. Do sypialni otwartej na strefę dzienną często przenosi się też życie towarzyskie. Aby bez problemu odpowiedziała na stawiane wymagania, jej aranżacja nie może być banalna i pozbawiona dobrego smaku.

Nuta romantyzmu

Współczesna sypialnia dla kobiet, oprócz tego, że zapewnia komfortowe miejsce snu, staje się też areną wyrafinowanego relaksu i polem dla dekoracyjnych eksperymentów. Budowanie intymnego świata płci pięknej rozpoczyna się od doboru mebli. W otoczeniu wygodnego łóżka nie może zabraknąć toaletki z dużym lustrem, przy której panie będą mogły wykonać makijaż. W uzyskaniu idealnego efektu pomoże funkcjonalne oświetlenie, najlepiej w postaci dwóch symetrycznie rozmieszczonych lampek, o dziennej barwie światła. W dużych sypialniach strefę toaletki można wydzielić za pomocą mobilnego parawanu.

Bezcenna okaże się finezyjna komoda z szufladami, a także fotel lub szezlong, na którym pani domu przed snem będzie mogła wypić lekkiego drinka i zanurzyć w ciekawej lekturze przy dźwiękach muzyki. Minizestaw wypoczynkowy uzupełnią ponadto lekka sofka i pomocniczy stolik. Coraz częściej z sypialnią łączona jest łazienka, w której panie aranżują salon kąpielowy. Dość popularnym rozwiązaniem, choć ze względu na szum wody nie zawsze praktycznym, jest bezpośrednie otwarcie na siebie obu wnętrz. Może je też dzielić przegroda z luksferów lub ledwie widoczna ścianka z przezroczystego szkła.

— Panie preferują salon kąpielowy z dużą wanną, najlepiej z hydromasażem, w której będą mogły się relaksować i pielęgnować ciało. Korzystając z przestrzeni, w sąsiedztwie łazienki, zamiast w sypialni, można zlokalizować garderobę. W dużych rezydencjach możemy sobie pozwolić nawet na dwie prywatne łazienki i garderoby — przekonuje architektka wnętrz Sylwia Erol, właścicielka studia projektowego „iD3” w Warszawie.

W pomieszczeniu z kobiecą duszą często dominują ciepłe, pastelowe barwy, takie jak odcienie różu, écru, żółci, moreli, lawendy czy delikatnej zieleni, które budują przytulną atmosferę. Kolorystkę ścian subtelnie podkreślają meble oraz firany i zasłony, ozdobione falbanami czy kokardami.

 

— Kobiety w pomieszczeniach szukają romantycznego nastroju. Ich sypialnie wyposażane są w lekkie, bardziej dekoracyjne meble z dużą ilością miejsca na ozdobne bibeloty — mówi architekt wnętrz Sławomir Jamuła, właściciel autorskiej Pracowni Projektowej w Rzeszowie.

Szczypta chłodu

Jak przystało na prawdziwych mężczyzn, ich sypialnie najczęściej przyjmują zdecydowaną formę stylistyczną. Siłę i powagę pomieszczeniu nadają zdecydowane odcienie brązu, bordo, granatu lub szarości, a także meble wykonane z egzotycznych gatunków drewna z metalowymi akcentami. Aby poranna toaleta przebiegła sprawnie i szybko, również panom przyda się oddzielna garderoba, zlokalizowana w sąsiedztwie sypialni. Ulubione t-shirty, garnitury i krawaty będą potrzebować półek, specjalnych stelaży i szuflad z przegródkami. W razie wizyty pięknej adoratorki, oprócz dużego łóżka przydadzą się fotele, stolik na wino i poranną kawę oraz nastrojowa lampa.

— Panowie w aranżacji prywatnej przestrzeni są dość powściągliwi. Obowiązkowo chcą mieć dobry zestaw kina domowego oraz system audio-wideo. W przeciwieństwie do kobiet, w łazience wybiorą prysznic, którego użytkowanie zajmuje niewiele czasu. Zamiast muślinowych firan w oknach, chętniej zawieszą drewniane żaluzje — zauważa Sylwia Erol.

Jeśli swoje obowiązki zawodowe wykonujemy również w domu, zamiast oddzielnego gabinetu, możemy w ramach sypialni wydzielić przestrzeń na sekretarzyk lub biurko z laptopem. Komfort pracy zapewnią zamontowane w oknie żaluzje lub rolety, które ograniczą nadmierne przenikanie promieni słonecznych. Automatycznymi ściemniaczami światła, tak jak przesłoną okien, możemy sterować z wygodnego fotela za pomocą pilota.

Pokaz fantazji

Utarty przez lata schemat romantycznej sypialni kobiecej oraz surowego wnętrza dla mężczyzny z powodzeniem łamią single. To, co może krępować przyszłą żonę lub męża, a tym bardziej udane małżeństwo, osobom samotnym z wyboru przychodzi z aranżacyjną przyjemnością. W efekcie powstają pomieszczenia oryginalne, pełne fantazyjnego designu i mocnych kolorystycznych zestawień.

— Single są dużo odważniejsi przy aranżacji swoich pomieszczeń. Niezależni panowie śmiało decydują się na wolno stojącą wannę w centrum sypialni. Innym niebanalnym pomysłem jest instalacja elementów wyposażenia sanitarnego, które często spełniają wyłącznie dekoracyjną rolę — dodaje Sylwia Erol. — Ciekawostką jest, że samotni mężczyźni lubią w sypialni wieszać duże lustra. Modne jest także wydzielenie strefy na minizestaw do ćwiczeń, choćby hantle.

Niezależna kobieta nie odmówi sobie przyjemności, jaką zapewnia zabawa kolorami oraz dobór wzorów zasłon i tapet. A jeśli uwielbia zieleń, zainteresuje ją projekt sypialni z bezpośrednim wyjściem na ogród.

 

Siła kompromisu

Małżeństwo nie musi oznaczać kresu naszej wolności, zwłaszcza wolności twórczej. Jednak w tworzeniu wspólnego gniazdka, tak jak w życiu we dwoje, decyzje podejmowane są zwykle na zasadzie kompromisu. Jednym z „prozaicznych” dylematów, z którymi trzeba się zmierzyć jest aranżacja małżeńskiej sypialni. Najważniejsza kwestia to dobór wygodnego łóżka, którego zalety będziemy doceniać jeszcze przez wiele wspólnych nocy. Jego wymiary powinny wynosić minimum 200 cm długości i 150 szerokości. Charakter mebla wzmocni złoty lub chromowany stelaż i fantazyjny baldachim. W pomieszczeniu niezbędne okażą się także niewielka sofa oraz dwa fotele.

— O aranżacji sypialni małżeńskiej decyduje silniejsza osobowość męża lub żony. Kompromisowym rozwiązaniem są oddzielne garderoby, a także łazienki dla każdego z małżonków, zlokalizowane zgodnie z układem spania. Takie rozwiązanie ułatwia komunikację przy porannej toalecie i ubieraniu — wyjaśnia Sylwia Erol.

Z mroków nocy

Dobór mebli to tylko pierwszy krok na drodze do pełnego komfortu. Zamiast frywolnego różu czy mrocznej szarości, możemy zaufać bardziej kompromisowemu turkusowi lub czekoladzie. Dla ożywienia przestrzeni kolor bazowy warto skontrastować z inną barwą, która pojawi się na wybranym fragmencie ściany i dodatkach, np. narzucie, abażurach, zasłonach czy poduszkach. Intymny klimat sypialni zapewni profesjonalna aranżacja oświetlenia. W tej roli dobrze sprawdzą się kinkiety. Ciekawym pomysłem może okazać się zamontowanie punktów świetlnych u wezgłowia łóżka, które docenimy podczas wieczornej lektury. Jeśli planujemy oświetlenie górne, zrezygnujmy ze zbyt ostrego światła i lamp bezpośrednio nad łóżkiem.

— Intymny charakter sypialni podkreślą oprawy montowane we wnękach lub za elementami dekoracyjnymi. Warto wykorzystać diody LED, które ze względu na swe niewielkie rozmiary, pozwalają na dużo ciekawsze aranżacje świetlne — przekonuje Sławomir Jamuła.

W dobie kapitalistycznej rzeczywistości, w której sen staje się dobrem deficytowym, aranżacja sypialni to niepowtarzalna okazja, aby choć w minimalnym stopniu zadbać o jakość naszego wypoczynku. I niech nie zraża nas fakt, że różnice między strefą żeńską i męską systematycznie ulegają zatarciu. W końcu co złego w tym, że podstawową cechą charakterystyczną, określającą „płeć” sypialni, będzie rozłożona na szezlongu koronkowa bielizna lub porozrzucane za zastawem kina domowego skarpetki...




Autor: Adam Mazurek