WNĘTRZA

STRONA GŁÓWNA  /  WNĘTRZA  /  WAŻNE DETALE  /  Moda na drewniane podłogi str. 2

Moda na drewniane podłogi

Moda na drewniane podłogi

Fot. Barlinek


Podłogi z drewna nigdy nie wychodzą z mody. Przeciwnie, w każdym sezonie – w zależności od serii czy kolekcji w jakiej przychodzi im wystąpić – rozbudzają apetyty wielbicieli pięknych wnętrz. Stają się ich obiektem pożądania.


Szykowna układanka

Parkiet to nic innego jak posadzka układana z równo wyciętych deszczułek, z tego samego gatunku drewna. Coraz częściej tradycyjny wzór jodełki ustępuje miejsca jodełce podwójnej czy potrójnej, kwadratom i cegiełce. Fantazja podpowiada inwestorom, że nie muszą ograniczać się do jednego koloru i gatunku drewna. Wiedzą o tym również producenci. W nowoczesnych przestrzeniach spotyka się parkiety „bogatsze”, wzorem przypominające przeskalowane mozaiki. Te ostatnie, a także intarsje układane w postaci medalionów, rozet czy bordiur, kojarzą nam się głównie z wnętrzami historycznymi. Charakter tych szykownych układanek budowany jest przede wszystkim na trwałości i różnorodnej kolorystyce drewna. Umożliwia to tworzenie wspaniałych drewnianych kompozycji, poprzez wycinanie i wykładanie powierzchni surowca drewnem innego gatunku. Intarsje, a w szczególności mozaiki doskonale odnajdują się we współczesnych przestrzeniach, tym bardziej że czerpią nie tylko z historii, ale i z nowatorskich pomysłów twórców.

Ciepło pod stopami

Różnice między deskami litymi a warstwowymi w praktyce sprowadzają się do dwóch: ceny i funkcjonalności. Drewno lite najczęściej układa się w pomieszczeniach reprezentacyjnych, jest też znacznie droższe niż jego warstwowy następca. Wysoki koszt zakupu, montażu i konserwacji naturalnego surowca niweluje jego niezaprzeczalna długowieczność. Specjaliści zalecają jednak, aby desek z litego drewna nie montować na ogrzewaniu podłogowym. Na skutek zbyt wysokiej temperatury i wilgotności zwykle ulegają one odkształceniu. Skurcz objętościowy może wpływać na stabilność desek, prowadząc do powstania szpar i nierówności w poziomie podłogi. Zamiast nich na ciepłą podłogę wybierzmy deski o konstrukcji warstwowej. Są bowiem bardziej odporne na zmiany wilgotności, a ich solidna konstrukcja i prostopadłe ułożenie włókien minimalizują ryzyko odkształceń.

Chroń i pielęgnuj

Aksamitny dotyk drewnianej posadzki jest nie do zastąpienia. Aby cieszyć się nią jak najdłużej, a nawet przekazać w spadku kolejnym pokoleniom, warto się o nią troszczyć. W biurze, gabinecie czy pokoju dziecięcym można położyć przezroczyste plastikowe podkładki, które zapobiegną mechanicznym uszkodzeniom podłogi. Sprawdzą się zwłaszcza pod fotelami na kółkach i często przesuwanymi kartonami z zabawkami. W zachowaniu świeżego wyglądu posadzki w pozostałych strefach pomoże nam np. polerka, która ułatwi regularne czyszczenie drewnianych powierzchni, dbając o ich nienaganny połysk. Właściciele posadzek z litego drewna powinni też wyposażyć się w urządzenie do mierzenia pomiaru wilgotności powietrza we wnętrzu, czyli higrometr. Wilgotność na poziomie 45–65% i temperatura w granicach 18–22°C to warunki najlepsze dla naturalnego surowca i... dla nas.




Autor: Aneta Gawędzka-Paniczko